Muzyka - mój sposób na nowe życie.

Nie ten szczęśliwy co wszystkie kwiatki zrywa , lecz ten co jeden zerwie i szczęściem go nazywa

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!
mmmm

(tak się podpisuje , w komentarzach łatwo znajdziecie ...)

Chłopczyk bardzo mnie obraża bo po prostu nie może się pogodzic z tym , że mu dałam kosza ...
Historia poznania owego człowieka nie jest istotna .
Bardziej istotny jest koniec naszej znajomości ...

Przez cztery miesiące pisywaliśmy ze soba , od czasu do czasu się widzieliśmy ...
Może to dla was będzie zaskakujące ...
ale nigdy go nie złapałam za ręke , nie przytuliłam a o pocałunku to w ogóle nie było mowy .
Przez jakiś czas chciałam by ta istota ludzka była mi bliższa , by nasze relacje przerodziły się w coś więcej , ale on nie chciał .

Nie to nie .

Wakacje ... Pojechałam do Bułgarii ...
I tam zrozumiałam , że w sumie to co wydawało mi się , że do niego czuje było złuuudne , chwilowe jak bańka mydlana .

Potem poznałam mojego obecnego chłopaka .

wtedy już definitywnie zakończyłam znajomośc z "mmmm"
i ot chłopak który nie chciał ze mną byc , który zapewniał , że nic do mnie nie czuje ...
Chyba jednak coś poczuł :
Upokorzenie i zazdrośc , że ja mogłam go odtrącić choć tak na prawde nigdy ze mną nie chciał być .
bawiły mnie jego wyzwiska i obelgi .
Do tej pory bawią .

To jest człowiek bez honoru , który nie mogąc pogodzic się z porażką ucieka się do prymitywnych metod : obrażania i próby kompromitacji mojej osoby .

Tak na prawdę niczego sobą nie reprezentujesz .
wręcz pokazujesz jaki jesteś ograniczony ...
Nie piszę tego by cię obrazić , wręcz przeciwnie ...

zamiast mnie obrażać
i wymyślać niestworzone historie ...

żyj swoim życiem .

Skończ swoją bezsensowną nienawiść do mnie , bo się niszczysz tym ...
Czekasz tylko na nowe posty na blogu by mnie obrazić ...
I czujesz się przez to lepiej ?

Możesz być tylko i wyłącznie na siebie zły .
Ale ode mnie wara !
Tagi: mmmm
20.03.2011 o godz. 21:46
Za chwilę mija 7 miesięcy jak jestem z moim miśkiem ;)
Oj już tyle razem przeszliśmy ;) ;*
Mam nadzieję , że już razem przetrwamy do końca , mimo problemów i różnic :D
;***
Bo my się po prostu kochamy ;*
16.03.2011 o godz. 19:01
Oj to była imprezaaaa :D
Było zajebiście szczerze Wam powiem :D
już dawno na takiej imprezie nie byłam :D
bawiłam się bardzo dobrze ;)
wiele akcji się działo , wiele wątków wydarzyło jak na nie jednej amerykańskiej komedii :D

CAM_3391.JPG
CAM_3365.JPG
CAM_3414.JPG
Tagi: impreza
29.01.2011 o godz. 10:59
Hmm sam się uważa za denerwującego samca ale ja bym chciała powiedzieć ciut więcej ;) .

A więc , jedno co jest pierwszorzędną sprawą to , to że jest w moim życiu najważniejsza osobą .

Kolejna sprawa ... Totalnie i nieodwołalnie go kocham .
Z nadzieją , że on równie mocno mnie . Jak ja ja jego.

Jest czuły . Troskliwy . Opiekuńczy .

Uparty , nieznośny także .

Wygadany , wyluzowany , dusza towarzystwa .

Czasami się kłócimy , ale godzenie się wyrównuje wszystkie łzy i nerwy ;D

jego pasje ?

Motoryzacja głównie , lubi słuchać muzyki , za to książki nie bardzo go interesują i rzadko je czyta.

To smakosz . Lubi dobre potrawy i smaczne desery .

Nie toleruje przewlekłej głupoty i super spontanicznych lasek , które z byle czego dostają napadu śmiechu ...

Nie lubi ograniczeń i ceni sobie niezależność .

Jest wierny i ma zapoczątkowane wartości , z których kiedyś może wyrośnie prawdziwy facet.

Bo w tej chwili czasami zachowuje się jak dziecko .
Bywa beztroski i nieodpowiedzialny .


Ale i tak go kocham .




DSC00667.JPG
11.01.2011 o godz. 21:55
O i mamy Nowy Rok ...
Ani się nie obejrzeliśmy , a nadszedł najpierw małymi wolnymi kroczkami , a potem dużymi z godziny na godzinę wczorajszego dnia oczekiwaliśmy na te cyferki 00:00 ...

Mój Sylwester mogę powiedzieć był jednym z lepszych , a może nawet najlepszy jaki świętowałam do tej pory .
W gronie moich mężczyzn i Mojego Najważniejszego Mężczyzny na Świecie .

Oj impreza spokojna bez żadnych ekscesów , pełna kulturka .
Uczyłam mojego tańczyć cza czę . :) całkiem nie źle mu szło :)

20110101_001.jpg
20101231_003.jpg
CAM_3352.JPG
CAM_3359.JPG
Tagi: sylwester
01.01.2011 o godz. 15:26
Raz jest dobrze , raz źle

Wiele słów czasami zostaje wypowiedzianych zbyt pochopnie ...
Bez zastanowienia .

I cholernie żałuję , że wiele mówię nie myśląc nad konsekwencjami , ale nie ukrywam jestem kobietą .
Zdarza się , że emocje biorą górę ...

A kto wtedy się zastanawia ??

Zawsze przy chwilach kryzysowych mówi :
" co ? , nie jestem taki jakiego sobie wyobrażałaś ? "
"nie jestem ideałem i nie będe "


a co do ideału ... kiedyś mnie oto pytał ...
określonego nie mam .
Nigdy raczej nie miałam .

Po prostu chce być kochana i czuć się kochaną , ważną ...
Czy to tak wiele ?

Każdy chce czuć tę miłość od drugiej osoby ...
Tę bliskość i to uczucie .

Miłość jest jak zachód i wschód słońca ...
każdego dnia piękniejsza , lecz nie każdy spogląda w odpowiednim kierunku
zachod_slonca_godz_15_20.jpg
Tagi: życie
29.12.2010 o godz. 21:07
Nie wiem co mi się dzieje ;(

Czuję różne uczucia cholera ...

Chce mi sie płakać w sumie z niewiadomych mi przyczyn ..

Czuję się niedowartościowana .
Mimo tego , że mam fajnego chłopaka , rodzine znajomych .
Jakoś nie czuję się pewnie na tym świecie .

Zdarza się , że wracają myśli które zniknąć już dawno powinny .

śmierć obecna ale nie widoczna ... czai się i szuka ...
i nie wiesz kiedy wylosuje Ciebie .

Ej! Tak często tu samobójczy krok
Popełnia młoda dusza
Na szyi zaciska się pętla
I w jednej chwili przekreśla najważniejszy dar życia
Po to by nie czuć swego tętna
Gdzie byli wcześniej ci wszyscy
Którzy teraz opłakują go
Wcale nie widząc problemu
Tłumacząc nam, że nic nie zwiastowało tej tragedii
Przecież nie zwierzał się nikomu



czasami czuję się jakbym umierała , jakby umierało we mnie coś , kolejna cząstka ...

a może to i prawda ... różnie z tym bywa .

w końcu z każdą sekundą jesteśmy bliżej śmierci ...

nie wiem co już mi jest ...
Czy ja po prostu nie doceniam tego co mam ?
Ale wydaje mi się , że jednak doceniam , nie pragnę więcej ponad to co mam.
a tym co mam , dzielę się ...

jak ja cholernie nie lubie być samotna ... ;(
Samotna wewnętrznie , duchowo ...

Ludzie otaczają mnie ale nie widzą mego wnętrza ...


" brakuje tego słońca by na nowo rozkwitnąć "

Fiolek-alpejski-cyklamen-2.jpg
Tagi: życie
27.12.2010 o godz. 16:39
Mijają tak cuuudownie ...
razem z Moim Misiem i naszymi rodzinami spędzamy dużo czasu :)
Nie widzę świata poza nim .
I nikt na nas nie wpłynie swoimi opiniami .
Nasze rodziny nas akceptują , jego rodzice i dziadkowie już mnie bardzo polubili .
W mojej rodzinie jest z resztą tak samo :)

Dni mijają na przesiadywaniu , rozmawianiu , wspominaniu chwil razem ...
Niemiłe momenty odchodzą w niepamięć .

Tak cudnie jest kochać i być kochanym .

To najcudowniejsze święta jakie pamiętam :)
251220101904.jpg
251220101911.jpg
26.12.2010 o godz. 09:58
W końcu wzięłam moje zdrowie w własne ręce , po trzech latach
nieustannego bólu głowy poszłam do kliniki , w której prywatnie wykonano mi rezonans magnetyczny głowy ...

Wyniki jednak wyszły nie zbyt obiecująco ...

Po świętach muszę się wybrać do lekarza ogólnego , który mi wystawi skierowanie do neurologa .
Bo na moim mózgu "coś" jest ...

do końca nie wiadomo co , ani czy da się to jakoś wyleczyć ...

" ŻYJ TAK JAKBY JUTRO MIAŁ SIĘ SKOŃCZYĆ ŚWIAT "
Tagi: życie
23.12.2010 o godz. 20:57
Kolejne dni z uśmiechem na twarzy ...

Powiem Wam , że cudnie jest kogoś kochać dzielić z nim swoje chwile , szczególnie te najważniejsze i najpiękniejsze momenty życia .

Wtedy człowiek czuje się na prawdę szczęśliwy .
Tego dziś światu potrzeba : Miłości , zrozumienia , współczucia i chęci bycia przy drugiej osobie .

coraz częściej można zauważyć brak wielu tych czynników , ale bez tego nie jesteśmy ludźmi ...

Jesteśmy stworzeni by kochać a tak często niszczymy się nienawiścią .

Występujemy wbrew własnej naturze , która domaga się czułości , miłości i tego by być z kimś blisko ...

Obraz.jpeg
05.12.2010 o godz. 10:04
Jak się cieszę !
moja Przyjaciółka dzisiaj powiedziała , że jak wróciliśmy do siebie wyglądałam jak Zestaw Happy Meal .

świece w oczach i ten banan na twarzy jakiego dawno nie widziała .


Nie wiedziałam , że aż tak bardzo po mnie było widać , że poczułam się szczęśliwa .

Na razie jest dobrze :D
Chcę , żeby było dobrze i mam nadzieję , że tak będzie już zawsze

Wiadomo że różowo cały czas nie będzie , ale nie chce doprowadzić do kolejnego rozstania bo jak to <D> powiedział:

My nie możemy być osobno , taka prawda

W ogóle widziałam się z tym słodziakiem wczoraj :)
Brakowało mi jego ciepła , jego widoku , jego głosu , jego spojrzeń i wszystkiego co z nim związane ...

Moje uczucie do niego rośnie z każdą sekundą .
18.11.2010 o godz. 20:06
Boje sie , że znajdzie sie lepsza ode mnie ...

Boje się nie uda mi sie byc wystarczającą i odpowiednią dla niego ...

Boje się , że nie wyjdzie tak jak planujemy

Boje się , że nie będzie dobrze i problemy wrócą .

Boję się , że pękne , że pewne rzeczy które sobie narzuciłam , żeby było dobrze po prostu wrócą ze zdwojoną siłą bo ja przewróciłam siebie do góry nogami dla niego .

Boje sie , cholernie sie boje ;(
16.11.2010 o godz. 18:21
Chcę tą piosenką pokazać co we mnie siedzi



Chcę Ci coś opowiedzieć
Ale brakuje słów
Żeby wyrazić to co czuję
Mógłbym to namalować
Lecz nie wymyślił nikt
Kolorów które można użyć


Mmmm Mmmm Mmmm
Napisać mógłbym wiersz
Lecz jak odnaleźć rym
Który uwielbi imię twoje
Na zawsze z Tobą być
Śnić z Tobą twoje sny
Jak mam Ci o tym opowiedzieć


Kocham Cię już wiem
Jedno słowo cichy szept
Kocham Cię już wiem
Jedno słowo a tyle mieści się

Kocham Cię już wiem
Jedno słowo a tyle mieści się
Kocham Cię już wiem
Jedno słowo cichy szept
Tagi: miłość
16.11.2010 o godz. 17:59
Nastąpił Wielki Come back
Sama nie przypuszczałam , że może tak być teraz poczekam co będzie dalej ...
Oby się ułożylo .
Tagi: miłość
16.11.2010 o godz. 17:37
Wczoraj byl mój półmetek , powiem wam , fajnie się bawiłam nie mam co narzekac , ale jednak brakowalo mi tego kogoś

Chciałabym , żeby było dobrze ...
A jak będzie
Okaże się

IMG_1391(2).JPG
IMG_1394(1).JPG
IMG_1395.JPG
IMG_1402.JPG
Tagi: półmetek
13.11.2010 o godz. 18:05
Nie rozumiem ,

Nagle się zaczął sam odzywac ..
Nagle zastanawia sie nad powrotem.

Chciałby spróbowac ale się boi .

Nic nie rozumiem , czy on coś czuje , czy to tylko na pokaz ...
Tagi: zycie
11.11.2010 o godz. 09:58
Byłam na tyle głupia
na tyle sie poniżyłam ...
Zapytałam , Czy możemy spróbowac jeszcze raz , że chce z nim byc , mimo wszystko
mimo jego wad , razem z nimmi
Że ja jestem gotowa się zmienić

Usłyszałam

NIE

Moje serce pękło ... Jakby przestało reagowac ...
Powoli się wykrwawiałam ...
Tak mnie cholernie boli ta miłość do niego ...

Czemu ja tak cierpie ?
09.11.2010 o godz. 16:49
Rozstanie ...
Tak boli ...

Strasznie .
Często już brak mi sił na cokolwiek , najbardziej na to by żyć ...
Piątek ...
Tak obojętna Ci byłam . Tak chłodno patrzyłeś na mnie , nie powiedziałeś nawet cześć...
Odjechałeś autobusem , a ja znów płakałam ...
Moje oczy , moja dusza , moje ciało .
Płaczą za Tobą , tęsknią i domagają się Ciebie .
Tak mi bez ciebie źle .
Tak bardzo Cie kocham , że nie umiem o Tobie zapomnieć .
Ciągle tylko myślę o Tobie .
Ciągle płaczę , każdej nocy śnisz mi się ...

Tak bardzo kocham tego nieodpowiedzialnego , tego dziecinnego , tego wyzwolonego chłopca , że jestem sama w stanie się zmienić by być z nim .
Straciłam go .
Straciłam cię. To co tak bardzo kocham .
Pewnie już mnie skreśliłeś . Pewnie już nie chcesz ze mną być .
Wiem ... Ja też zawiniłam .
Sama w dużej mierze to przekreśliłam ...
;(
Popełniam błędy . Jestem tylko człowiekiem .
Moim największym cierpieniem jest ta tęsknota za Tobą .
Nie wiem jak mam żyć bez Ciebie .
Nie zapomnę , nie uda mi się .
07.11.2010 o godz. 12:56
Zastanawiam się ... Czytam w kółko ...
Chyba masz rację ...


"Jesteś bardzo wrażliwa na swoim punkcie (tak, jak ja). Na zewnątrz - nieprzejednana skała, wewnątrz - kisiel.
Spróbuj odbierać Jego czasem może niefajne słowa jako obiekt dalszych przemyśleń a w finale - do pracy nad sobą samą. Tak, wiem, to pokręcone... Ale takie wrażliwce, jak my, często boją się krytyki i mimo, że są świadome swoich wad, bardzo nie chcą, aby im te wady ktoś wytykał.
Jednak porzygałybyśmy się, gdyby różu było w naszym życiu więcej, niż teraz. Dlatego nie jesteśmy plastic fantastic blond solarami :) Fakt, przykre słowa otoczenia mogą podłamać, ale mogą też być fundamentem zmian na lepsze..."



wspominałam w notce poprzedniej , że zawsze uważałam , że jestem przewrażliwiona , nie na swoim punkcie ale ogólnie zawsze potrafiłam płakać z cierpienia innych , nawet z głupiego filmu , gdzie komuś dzieje się krzywda ale to przecież tylko fikcja ...
Przyznaję się do tego ... Dla mnie nie jest ujmą na honorze dostrzeganie cierpienia i przeżywanie go na swój sposób .
Ujmą byłoby zaściankowe patrzenie przez pryzmat własnego egoizmu i zadufania w sobie ...

Nie fajne słowa ranią , budują i skłaniają do refleksji ...

Świadomość własnych wad jest ogromna , chęci zmiany też , chociaż niejednokrotnie te zmiany nie są całkowite to tak jakby gruszce kazać być jabłkiem . Niemożliwe .

Czy boję się krytyki ?
Raczej nie , była obecna w moim życiu , raczej występuje u mnie lęk że mogę być gorsza niż jestem , albo jestem taka zła lecz mimo wszystko jeszcze tego nie zauważyłam w sobie ...

Różowe życie ... Fakt faktem jestem bardziej realistką niż romantyczką , choć tęsknie , nie raz za taką Idyllą , beztroską i harmonią ...
Ale przesłodzenie szkodzi

Pomyślcie sami , a jak to jest z Wami ?
Tagi: ja życie
20.10.2010 o godz. 19:11
Czuję się trochę osamotniona ...

Czasami przesadzam , nawet Grubo ...

qrwa , co jest ze mną nie tak ??
Czyżby przedwczesne napięcie miesiączkowe .

Królowa Ciętych Ripost przeradza się w ciepłe kluchy ?!

Albo zawsze taka byłam tylko pod maską Twardej dziewczyny kryłam się , by mnie nikt nie próbował zranic

Brakowało mi zawsze ciepła , akceptacji , szacunku do tego jaka jestem ...
Byłam szarą myszką ...
Bo za każde słowo dobre czy złe byłam gnojona .
Życie .
Nic nie mogłam zrobic .
pomyślicie ...
Stawiać się ?
Ale po co ? Chyba tylko po to żeby pogorszyć sytuację .
Albo może byłam zbyt słaba.

Dziś ...

jest ktoś na kogo zawsze mogę liczyć , chociaż nie zawsze jest różowo ...
Cieszę się kiedy jest miedzy nami dobrze .

Ostatnio jego słowa mnie bardzo zraniły ...
Wiem , że nie warto rozpamiętywać tego co było ...
Ale za każdym razem chce mi się płakac .
Nawet teraz . W oczach już mam łzy ...

Obraz miłości tej bardzo szczęśliwej bez jakichkolwiek kłótni , sprzeczek nie jest możliwa jesteśmy tylko ludźmi,
mamy różne charaktery , poglądy ...
Miłość też wiąże się z cierpieniem , nie tylko uśmiech ale i łzy są częścią nas , naszego życia .
Tylko łzy przez ukochaną osobę bolą podwójnie .
:(

19.10.2010 o godz. 19:20